Znalezione zdjęcia dla 2:
Brak.
Znalezione filmy dla 2:
Brak.
Dziewczyna o ciemno brązowych włosach łagodnie spływających po kruchych ramionach siedziała na ławce w ogrodzie w akademii. Miała wolne popołudnie i nie wiedziała z kim mogłaby je spędzić. W pewnym momęcie zauważyła Zero opartego o pień drzewa. Podeszła do niego lekkim krokiem a swoje delikatne usta udekorowała uśmiechem - po raz kolejny podjęła próbę zmuszenia go, by sam się uśmiechnął.
-Ohayo, Zero- stanęła przed nim - Masz jakieś ważne sprawy do załatwienia?
- Yo Yuki - Powiedział odbijając się plecami od drzewa - Pewnie mam...- Spojrzał na nią i poczuł jak słońce przypala mu plecy. Podszedł powoli do dziewczyny i spojrzał w niebo, było idealne, błękitne niebo na którym wiło się kilka małych białych chmur. Lekko się uśmiechną pomyślał że dziewczyna tego nie widzi więc spojrzał na nią ale wtedy uśmiech zmienił się w dziwny grymas - Aido !
Brunetka spoglądnęła na niego jasno bursztynowymi oczami, które dotychczas miała utkwione w jasnym niebie. Zmarszczyła czoło.
- Co miałbyś ważnego do załatwiania z kimś takim ... jak Aido - senpai - mruknęła przechylając głowę w bok co sprawiło, że wyglądała jak nieco naburmuszone dziecko- Nie ufałabym mu. Chyba, że jest coś o czym nie wiem!
Zaśmiała się czysto dźwiecznie i pstryknęła go w nos. Em...- Srebrno-włosy wydawał się być lekko zmieszany. To nie istotne.- Powiedział i znów spojżał na błękitne niebo, jego fioletowe oczy były lekko przymrużone. Odwrócił się od dziewczyny i zobaczył rozpromienionego Aido który krzyczał coś do dziewczyn z dziennej klasy.
- Chyba trzeba coś z tym zrobić.- Powiedział chłodnym głosem, ale zanim zdążył do niego podejść chłopaka już nie było. - Aido ma...- chciał zacząć zdanie ale nie wyglądał jak by miał zamiar je kończyć. Przeszed się kawałek i znów conoł się do brunetki. - Dyrektor rozwarza przeniesienie go do dziennej klasy, a ja staram się to jakoś zatrzymać.- Powiedział zdając sobie sprawę że chyba pierwszy raz tak jasno wyjaśnił coś brunetce. Spojrzał na Yuki i pogłaskał ją po głowie mając nadzieję że ona też nie chcę tu Aido.
-Ohayo, Zero- stanęła przed nim - Masz jakieś ważne sprawy do załatwienia?
- Yo Yuki - Powiedział odbijając się plecami od drzewa - Pewnie mam...- Spojrzał na nią i poczuł jak słońce przypala mu plecy. Podszedł powoli do dziewczyny i spojrzał w niebo, było idealne, błękitne niebo na którym wiło się kilka małych białych chmur. Lekko się uśmiechną pomyślał że dziewczyna tego nie widzi więc spojrzał na nią ale wtedy uśmiech zmienił się w dziwny grymas - Aido !
Brunetka spoglądnęła na niego jasno bursztynowymi oczami, które dotychczas miała utkwione w jasnym niebie. Zmarszczyła czoło.
- Co miałbyś ważnego do załatwiania z kimś takim ... jak Aido - senpai - mruknęła przechylając głowę w bok co sprawiło, że wyglądała jak nieco naburmuszone dziecko- Nie ufałabym mu. Chyba, że jest coś o czym nie wiem!
Zaśmiała się czysto dźwiecznie i pstryknęła go w nos. Em...- Srebrno-włosy wydawał się być lekko zmieszany. To nie istotne.- Powiedział i znów spojżał na błękitne niebo, jego fioletowe oczy były lekko przymrużone. Odwrócił się od dziewczyny i zobaczył rozpromienionego Aido który krzyczał coś do dziewczyn z dziennej klasy.
- Chyba trzeba coś z tym zrobić.- Powiedział chłodnym głosem, ale zanim zdążył do niego podejść chłopaka już nie było. - Aido ma...- chciał zacząć zdanie ale nie wyglądał jak by miał zamiar je kończyć. Przeszed się kawałek i znów conoł się do brunetki. - Dyrektor rozwarza przeniesienie go do dziennej klasy, a ja staram się to jakoś zatrzymać.- Powiedział zdając sobie sprawę że chyba pierwszy raz tak jasno wyjaśnił coś brunetce. Spojrzał na Yuki i pogłaskał ją po głowie mając nadzieję że ona też nie chcę tu Aido.
Tagi:
2
07.02.2011 o godz. 22:08
komentuj (1)


